Info


Created
1 year, 1 month ago
Creator
HotaruUmari
Favorites
2

Profile


  Aj-Akito Jeong
 rasaczłowiek
 wiek18 lat
 płeć mężczyzna
 narodowośćKoreańska
 orientacjahomoseksualny
 wzrost163 cm
 pinterest link
 theme-



INTELIGENCJA

KREATYWNOŚĆ

CHARYZMA

ZRĘCZNOŚĆ

SIŁA


charakter

  • nieufny
  • ambitny
  • ciekawski
  • przezorny
  • samodzielny, zaradny
  • bywa fałszywy gdy czegoś potrzebuje
  • roztargniony
  • czasem naiwny
  • niecierpliwy
  • wyrozumiały
  • łatwo się angażuje
  • dokładny
  • podejrzliwy
  • uległy

LUBINIE LUBI
  • buty
  • parkour
  • malować farbami
  • modę, projektowanie
  • szyć
  • taniec
  • uczyć się nowych rzeczy
  • swojego pełnego imienia
  • przebywać w domu
  • snobów
  • nachalności
  • pouczania go
  • gorzkich rzeczy

umiejętności

MOCNE STRONY
  • PARKOUR - jest zaskakująco zwinny i wysoko skacze, nie ma problemu z utrzymaniem balansu przez co łatwo mu przychodzi skakanie po murkach czy też nawet po dachach
  • WYGIMNASTYKOWANY - potrafi w różne salta i tym podobne, jego ciało też jest dość elastyczne co jest efektem jego regularnych ćwiczeń w wolnym czasie
  • ZARADNY - potrafi odnaleść się w wielu sytuacjach, zrobić coś z niczego
SŁABE STRONY
  • ULEGŁY - pomimo tego, że często potrafi zaprotestować widząc coś co mu się nie podoba to nie raz i tak ulega jedynie przytakując innym i robiąc co mu karzą zwyczajnie zbyt bojąc się w pełni przeciwstawić
  • NIE OGARNIĘTY - w sensie funkcjonowania w społeczeństwie, ma z tym duże problemy, czesto nie wie jak powinien się zachować, co zrobić, co mu wypada a co nie
  • NAUKA - głupi nie jest ale za to ma ogromne braki z nauce a przyswojenie materiału nie idzie mu tak gładko jak by chciał, czesto musi spędzić nad czymś zdecydowanie o wiele więcej czasu niż inni aby zrozumieć temat
  • WZROK - ma bardzo dużą wadę i bez okularów praktycznie nic nie widzi


dodatkowe informacje

  • jest leworęczny
  • kleptoman
  • interesuje się trochę bronią palną
  • marzy mu się mieć motor i prawo jazdy
  • planuje studiować medycyne
  • przedstawia się jako "Aj" zamiast imieniem ponieważ wydaje mu się bardziej lokalne i podoba mu się zdecydowanie bardziej niż jego imię, do tego ma problemy z określeniem siebie i swojej płci a "Aj" jest neutralne
  • ma crusha na swoim nauczycielu biologii
  • zdarza mu się uciec z domu i spać w jakimś opuszczonym budynku czy czymś podobnym
  • zna język angielski, japoński i koreański
  • chciałby mieć pieska

edfbcc42c9379900eb3ef025808aecad.jpg b8abea59bbe4facf2777ae882e6d7a85.jpg








cc5f5236df3ce23c8d1b01e8e1ee2306.jpg 3aefc5bfc74cd4e913e2a6d3f4642d29.jpg

OPIS WYGLĄDU

  • chudziutki
  • włoski ma przyciętę trochę na fryzurkę "mullet" ale ponieważ sam to robi to w niejednym miejscu są one krzywo podocinane na różne długości, zwykle dodatkowo związuje sobie małą kiteczkę z tyłu
  • włosy naturalnie czarne, pofarbowane na turkusowy kolor jedynie od spodu
  • oczy ma brązowo złote, zwłaszcza w świetle wyglądają na jaśniejsze
  • prawą brew ma przeciętą w 2 miejscach
  • kolczyki nad prawą brwią i po kilka w uszach z czego w lewym nosi dłuższy, wyróżniający sie, zwisający kolczyk z czerwonymi sznureczkami, ma też jeden kolczyk na środku dolnej wargi, który czasem połączony jest łańcuszkiem z kolczykiem w uchu
  • często jest poobijany i pokaleczony
  • na prawej ręce w miejscu gdzie zgina się łokieć ma bliznę po niejednym nakłuciu igłą
  • ubiera się głównie w streetwear, ubrania często ma z lumpeksu i samodzielnie je nie raz przeszyw czy maluje na nich wzory farbami, najbardziej ceni sobie wygodę dlatego jego szafa to głównie mega luźne bluzy czy za duże koszulki
  • duże, sportowe buciki to podstawa
  • charakterystyczne, czerwone, okrągłe okularki
  • lubi czasem pomalowac sobie paznokcie, głównie na czarno ale nie raz reobi na nich też proste, geometryczne wzorki w kolorze pasującym do ubrań
  • lubi nosić rękawiczki bez palców

UBRANIA

biografia

Jego ojciec pochodził z Korei Południowej, swoją przyszłą żonę i matkę Aj'a poznał na jednym z wyjazdów do Japonii. Kobieta zamieszkała razem z mężczyzną w jego ojczyźnie. Właśnie tam przyszedł na świat ich pierwszy syn, który nie pamięta pobytu w tamtym miejscu, ponieważ dość szybko przeprowadzili się oni do Kalifornii przekonani, że tam będzie żyło im się lepiej .

Mężczyzna często zmieniał pracę nie mogąc nigdzie utrzymać się dłużej, mimo to udawało mu się zapewnić chociaż podstawowy byt swojej rodzinie. Kobieta za to zajmowała się domem i synem, choć nie robiła tego zbyt chętnie, zwyczajnie nie czuła się gotowa na dziecko, które z resztą było jedynie przypadkiem. Najbliższe lata były więc dla niej niesamowitą udręką zwłaszcza, że myśląc o dziecku marzyła jej się dziewczynka. Nie dawała ona zbyt wiele miłości Aj'owi, zwyczajnie wykonywała swoje obowiązki jako matka, aby zadowolić męża. Z czasem jednak przekonała się do bycia matką, a wtedy już nie mogła pozbyć się z głowy marzenia o dziewczynce. Zdecydowała się więc na drugie dziecko. Jej mąż był świadom tego, że skazują się oni na problemy finansowe, gdyż już teraz sobie nie radzą. Niestety po pewnym czasie nie był już w stanie odmówić ukochanej i podjęli próbę. Ku radości kobiety dziecko okazało się dziewczynką i przyszło na świat 4 lata po Aj'u. Niestety dziewczynka urodziła się zbyt wcześnie, była słaba i chora - ledwo żyła. Matka obwiniała za to wszystko oczywiście swojego syna. Twierdziła, że gdyby go nie urodziła, nie musiała wychowywać te cztery lata i się z nim męczyć to teraz miałaby siłę aby urodzić w pełni zdrową i pełną sił córeczkę, wypominając mu to przy każdej możliwej okazji.

Kobieta zrobiła w domu priorytet z córeczki, która dostawała wszystko co najlepsze. Matka mieszkając w Kalifornii szybko zaangażowała się w życie kościoła katolickiego, dostając niezdrowej obsesji na tym punkcie. Stała się "przykładną chrześcijanką", oczywiście w jej osobistym mniemaniu. Kazała modlić się rodzinie o łaskę dla chorej dziewczynki. Nieustannie pilnowała Aj'a aby ten nie "grzeszył" twierdząc, że zdenerwuje tym Boga a ten odbierze za karę życie jego siostry. Chłopiec oczywiście był karany jeśli zrobił coś źle, aby odpokutować. Kobieta nie szczędziła sobie w relacji z synem wszelkich obelg i obarczania go winą za całe zło tego świata. Nie raz powtarzała, że to on powinien być teraz chory i umierający... To on powinien się męczyć… Wmawiając mu, że jest pasożytem i niczego w życiu nie osiągnie i jedynie zawadza.

Jej mąż nie pochwalał takiego traktowania syna, lecz niestety przez pracę nie spędzał praktycznie w ogóle czasu w domu. Z całych sił starał się zapewnić rodzinie jak najlepsze warunki, co jednak nie było takie łatwe. W końcu ich trójkę było mu ciężko utrzymać a co miał zrobić teraz, gdy było ich czworo, a do tego kosztowne lekarstwa pochłaniały wszystkie możliwe oszczędności? Starał się i robił co mógł ale nie szło mu to tak jakby tego od siebie oczekiwał. Ojciec był dobrym człowiekiem. Chciał jak najlepiej dla swojej rodziny, ale widząc, że nie jest w stanie zapewnić im wszystkim dobrych warunków zaczynał panikować. Widok niezadowolonej żony w domu dobijał go jeszcze bardziej. Co prawda widział jedynie koniuszek góry lodowej jeśli chodzi o to jak kobieta traktowała jego syna, lecz gdy tylko mógł starał się coś na to poradzić. Oczywiście miał świadomość, że jest to bezcelowe, w końcu i tak gdy wyjdzie z domu wszystko będzie jak dotychczas. Mężczyzna z czasem przestał radzić sobie z problemami, znajdując pocieszenie w alkoholu, tym samym niefortunnie popadając w nałóg. Pewnego dnia wypił zdecydowanie za dużo i w stanie upojenia usiadł za kierownicą. Doszło do wypadku w którym mężczyzna zginął na miejscu. W tej samej chwili Aj stracił jedyną osobę, która nie chciała dla niego jak najgorzej, do tego matka chłopaka miała kolejną rzecz za, którą mogła go obwiniać i karać.

Sama śmierć ojca oznaczała też jeszcze większe problemy z pieniędzmi, w końcu to on utrzymywał rodzinę. Aby rozwiązać problem finansowy postanowili "obciąć fundusze" czyli najzwyczajniej zaoszczędzić poprzez nie wydawanie pieniędzy na Aj'a. Chłopiec dostawał tylko to co było mu niezbędne do funkcjonowania, a to nawet nie zawsze. W przypadku, gdy było w domu mniej jedzenia to oczywiście on musiał głodować. Jego matka dorabiała jakiś czas jako sprzątkacha wieczory spędzając na randkowaniu, aż w końcu udało jej się znaleść mężczyznę, który zaangażował się w poważniejszy związek. Wiązało się to też z lekką pomoca finansową, szybką przeprowadzką i na nieszczęście dla Aj'a, męzczyzna popierał opinię matki i chętnie pomagał jej w karaniu chłopaka. Choć to już czesto było znacznie więcej niż samo "karanie"...

Ojczym nie raz bił go w domu rozładowując emocje, karząc go przy tym jeśli coś źle zrobił, poniżał go i wykorzystywał. Było mu ciężko i choć kochał swoją siostrę to jednak czasami życzył jej śmierci jakby licząc, że wtedy mógłby normalnie żyć. Nie będąc traktowany jak popychadło i piąte koło u wozu.

Z jednej strony lubił on chodzić do szkoły, w końcu mógł się wtedy wydostać z domu w którym nie przytrafiło mu się nic dobrego, skupić myśli na czymś innym jednak z drugiej strony w szkole czekali na niego rówieśnicy, a dzieci jak dzieci, nie są zbyt wyrozumiałe. Aj'a nie było stać na nowe ubrania, ładne książki i rzeczy, które dla innych były podstawą i czymś oczywistym jeśli chodzi o fakt posiadania. Do tego miał on zagraniczne imię i wyglądał inaczej. Te wszystkie czynniki przyczyniły się do tego, że był szkolnym kozłem ofiarnym, pośmiewiskiem. Nie raz był zaczepiany, poniżany i dręczony przez rówieśników, z czasem wręcz dochodziło do bójek. Oczywistym jest raczej, że rodzicie się niczym nie przejęli, on sam też nigdy tego nikomu nie chciał zgłosić zwyczajnie się bojąc.

Ucieczkę od rzeczywistości udało mu się odnaleźć na lekcjach plastyki. Uwielbiał malować farbami, zawsze go to relaksowało i pozwalało zapomnieć o wszystkim innym. Podobnie działało na niego bieganie po lasach podczas wagarów, co z czasem przerodziło się w skakanie po dachach garaży później dwu piętrowych budynków, im starszy był tym wyżej się wspinał odcinając się tym od ludzi do których udało mu się niesamowicie zniechęcić. Znalazł sobie też ciekawe zajęcie, którym było kieszonkostwo. Podkradał ludziom mniej lub bardziej cenne rzeczy, co szybko przerodziło się wręcz w kleptomancje.  Podobało mu się to ponieważ podkradając małe sumy od ludzi z czasem miał pieniądze, które mógł na coś wydać, a przynajmniej tak było z początku bo gdy po raz pierwszy matka z ojczymem zobaczyli u niego coś, czego mu nie kupili, oczywiście porządnie oberwał razem z wywodem o tym jakim jest egoistą, zbierając pieniądze tylko dla siebie. Na tym też skończyły się jego wydatki, na rzeczy których nie był w stanie schować.

Oczywiście gdy tylko mógł, wysłano go do pracy co nie było najlepszą nowiną dla Aj'a, który miał ambicję o skończeniu szkoły i pójściu na medycynę. Chciał to zrobić z sympatii do siostry, aby móc leczyć chore osoby i oszczędzić ich rodzinom kłopotu, jednak przez pracę często musiał opuszczać lekcje. Oczywiście w samej pracy musiał porządnie harować i się przemęczać zarabiając nędzne grosze z których nawet nic nie dostawał bo cała wypłata szła prosto do rodziców na "priorytetowe wydatki". Taka robota szybko przestała mu się wydawać sensowna i na własną rękę poszukał czegoś w miejscu w którym nie powinien. Wplątał się w dilerkę narkotykami i ogólną pomoc w klubie nocnym. Przez jakiś czas nawet się zastanawiał czy nie zacząć się sprzedawać jednak poprzestał na zapewnianiu towarzystwa pozostając w ubraniu, ewentualnie czasem zadowalając kogoś rękami i ustami choć rzadko miało to miejsce, zwyczajnie za bardzo go to odpychało i źle się czuł z faktem robienia takich rzeczy, ale z drugiej strony był to łatwy sposób na pieniądze, które w dużej części w ciągu dalszym wędrowały do rodziców jednak dużą ich część przeznaczał w pierwszej kolejności na nowe ubrania aby "jakoś się prezentować w pracy". Spędzał wiele godzin w lumpeksach w poszukiwaniu przyzwoitych rzeczy, które potem często sam przerabiał albo malował na nich farbami aby były ciekawsze. W ten sposób odkrył, że bardzo lubi to robić, zaczął też sam projektować ubrania z małym marzeniem, że kiedyś może rozwinie to hobby i będzie mógł pozwolić sobie na zakup maszyny do szycia i materiały aby samemu tworzyć ubrania. Inna część jego pieniędzy jednak szła na nienajlepszy zakup jakim były narkotyki. Nie uzależnił się od nich co prawda i sam nie był z tego dumny jednak twierdził, że w ten sposób mu łatwiej znieść to co się dzieje w domu. Dodatkowo nie myśląc do końca trzeźwo łatwiej mu było zadowalać innych za pieniądze. Na koniec jednak wszelkie pozostałe gorsze odkładał "na studia" albo "na ucieczkę z domu" choć chłopak nie zarabiał dużo, a po tym, jak oddawał część rodzicom i kupował potrzebne obecnie rzeczy to mało co zostało aby odłożyć, niemniej jednak łudził się, że kiedyś zdobędzie normalną pracę, będzie zarabiać normalne pieniądze i do tych groszy dołoży coś za co faktycznie mógłby zrealizować własne marzenia i żyć własnym życiem.


Name | Relationship

Opis.


Name | Relationship

Opis.


Name | Relationship

Opis.

|