boy

daiqu

Info


Created
6 years, 4 months ago
Creator
daiqu
Favorites
0

Profile


sorry its not in english ummmmm chlopak pianista student przeprowadza sie do taniego lekko zaniedbanego mieszkanka na takiej bardziej dzielnicy typu w czestochowie taki stradom lmaoooo nie no ale no tak no nie nowoczesnej i w takim jakby bloko/kamienicy (tutaj moge juz zaczynac "krecic" bo nie wiem czy dobrze pamietam) i w tym bloku jakby baby sie zawsze na niego krzywo patrza i go troche unikaja ale nie mowia, ale on sie nie przejmuje bo no coz bab juz nie zmienisz i mysli sobie po prostu ze pewnie sa wredne bo w tym mieszkaniu bylo juz pianino zostawione (dlatego tez wybral to mieszkanie skoro kocha grac a wlascicielowi sie nie chcialo/nie dalo rady wyniesc) i po prostu nie lubia jak gra bo glosno i przeszkadza troche i tez pewnie je wkurwia w tym ze w nocy jest wlaczone swiatlo i jak juz sie wprowadzil itp to zaczal zauwazac ze ma troche problem z klimatyzacja bo troche zimno jest szczegolnie w jego sypialni w ktorej jest tez pianino no ale uznal ze musi sie przyzwyczaic tylko no trudno mu przez to zasypiac a wrecz zasnac nie umie, ma wrazenie ze w tym pokoju cos mu przeszkadza i nie umie sie przyzwyczaic ale zgania to na stres i nowe miejsce decyduje sie wiec na odresowanie fotografia ktora rowniez jest zainteresowany po przyjsciu z sesji zdjeciowej takiej wokol miasta kilka razy w miesiacu niezbyt zauwaza cos dziwnego ale przegladajac i zbierajac wszystkie zrobione zdjecia razem gdy sie przyglada to zauwaza ze na duzej wiekszosci z nich jest ta sama dziewczyna w jego wieku, ladna i zawsze siedzaca gdzies w lekkiej odleglosci sama lub w jakiejs grupie od ktorej kompletnie odstaje zastanawia sie wiec kim jest skoro nigdy nie zwrocil na nia uwagi bedac w tych miejscach i skoro jest w tylu zdjeciach to pewnie mieszka niedaleko to troche dziwne no ale coz wiec raz jak mial wolna chwile wybral sie na taka sesje w nocy i w sumie to podswiadomie szukal tej dziewczyny i mimo iz uwazal ze to niemozliwe ze ja spotka skoro przeciez jest noc to mial taka nadzieje z tylu glowy ze to jakies przeznaczenie czy inne gowno ale ani jej nie widzial, ani nie bylo jej na zdjeciach i tak wracal juz jak zaczynalo byc jasno bo chcial sie przespac skoro cala noc przeznaczyl na zdjecia i jak juz wchodzil do tego bloko kamienicy to jakas babka zaczela go wyzywac ze "zwariowac mozna, cala noc grac bez przerwy, w tym mieszkaniu nigdy chyba nie zamieszkaja zdrowi na umysle ludzie, ciagle jakies halasy i problemy tam, juz mialam na policje dzwonic" i on takie ze przeciez cala noc go nie bylo wiec jakby niby mial tam grac i taka pierwsza mysl w jego glowie moze byl taki zmeczony ze nie zamknal tego mieszkania czy cos wiec szybko tam podbiega sprawdza i zamkniete mieszkanie tak jak zostawil dalej mi sie nie chcialo opowiadac